19.02.2026|4 minuty czytania

Jak radzić sobie z wilczym apetytem przed okresem?

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego, pojawia się w drugiej fazie cyklu u niemalże co drugiej kobiety. Składa się na niego wiele objawów i bywają one bardzo indywidualne. Do najczęstszych możemy zaliczyć: puchnięcie, nasilenie trądziku, rozdrażnienie, ból głowy, trudności z koncentracją, a także wzmożony apetyt i zachcianki zwłaszcza na niezdrowe jedzenie.

Jak radzić sobie z wilczym apetytem przed okresem?


Wśród największych pokus można wyróżnić: czekolady, ciastka, makarony, batoniki i generalnie wszystkie produkty żywnościowe zawierające duże dawki węglowodanów prostych i przetworzonych, które są szybkim źródłem energii.


Co powoduje wzrost apetytu przed okresem?

Według specjalistów ds. endokrynologii głód w czasie PMS jest spowodowany znacznymi wahaniami hormonalnymi, które występują przed wystąpieniem miesiączki (owulacji).


Mowa tutaj o rosnącym poziomie estrogenu (estradiol na wykresie) i towarzyszącemu progesteronowi, który jest wówczas niski w fazie folikularnej. Statystycznie kobieta w tych dniach spożywa średnio więcej kalorii dziennie niż zwykle, a najczęstszym produktem generującym dodatkowe kalorie jest właśnie czekolada. Pragnienie zjedzenia czegoś słodkiego jest spowodowane przede wszystkim spadkiem serotoniny (tzw. hormonu szczęścia). Węglowodany natomiast są świetną frakcją wykorzystywaną do jej produkcji, stąd pojawia się ochota na wszystko, co słodkie.


Hormonalna fluktuacja a spożywane kalorie i zmiana wagi

Kilka lat temu Narodowy Instytut Żywienia i Technologii Żywności w Tunezji postanowił zająć się problemem. Badacze pragnęli sprawdzić, czy wahania poziomu serotoniny powodują zwiększony apetyt. Do eksperymentu zaproszono 30 zdrowych kobiet w wieku 18-45 lat. Monitorowano wagę, poziomy hormonów i ilość spożywanych kalorii. Okazało się, że każda z nich jadła średnio o 500 kcal więcej niż w pozostałych dniach cyklu, przez 3 dni do wystąpienia miesiączki. Ponad połowa kobiet wybierała w tym czasie żywność bogatą w węglowodany (czekolada, ciastka, makarony). W tym czasie odnotowano przyrost wagi średnio o 0,3 kg. Wniosek z badania jest następujący – wahania hormonów takich jak estrogen i progesteron wpływają w sposób pośredni na poziom serotoniny poprzez wzmożony apetyt i zachcianki na słodkie. Po zjedzeniu ciastka poziom serotoniny i dopaminy podnosi się – wówczas czujemy się lepiej, a nastrój ulega poprawie.


Czy da się kontrolować wilczy apetyt i inne symptomy PMS?

Oczywiście, że tak. Badania sugerują, że kobiety doświadczające uciążliwych objawów PMS cierpią na wiele niedoborów żywieniowych (deficyt witamin i minerałów). Należą do nich:


niedobór wapnia, który powinno uzupełniać się takimi produktami jak: brokuły, rosół, sardynki, tahini, pestki dyni, szpinak, sałata, jarmuż, a także dobrej jakości sery pełnotłuste,

niedobór witaminy D, który jest potrzebny do właściwej absorpcji wapnia; znajdziemy ją m.in. w tranie, rybach, jajach, kurkach, pieczarkach, borowikach,

niedobór witaminy K, która pomaga utrzymywać właściwy poziom wapnia w organizmie; znajdziemy ją głównie w zielonych warzywach, takich jak brokuły, jarmuż, sałata, rukola, szpinak, roszponka czy botwinka,

niedobór witamin z grupy B, zwłaszcza B6 (pirydoksyna), która bierze udział w poprawie nastroju i ukojeniu układu nerwowego; znajdziemy ją przede wszystkim w czerwonym mięsie i rybach, a także słodkich ziemniakach, pestkach słonecznika, szpinaku i bananach,

niedobór magnezu, który zwiększa uczucie sytości, a także zapobiega zachciankom; dlatego warto spożywać produkty takie jak ciemne kakao, surowe kakao, pestki, orzechy, kasza gryczana czy płatki owsiane, a także pić wysokozmineralizowaną wodę,

niedobór chromu, cynku, fosforu, siarki i tryptofanu, które wpływają na kontrolę głodu; pierwiastki te znajdziemy m.in. w bananach, zielonych warzywach, kabaczku, winogronie, wątrobie kurczaka i owocach morza.

Jak jeszcze można zmniejszyć apetyt przed okresem? Warto pamiętać, że:


aktywność fizyczna wpływa na produkcję endorfin, które poprawiają nastrój i pozwalają lepiej znosić objawy PMS, co przełoży się na mniejsze zachcianki na niezdrowe przekąski,

właściwa ilość i jakość snu wpływa na grelinę (hormon głodu), zatem warto w tym okresie szczególnie zadbać o regenerację, nie zarywać nocy i spać minimum 7h w ciągu doby,

picie wody pozwala nie tylko pozbyć się nadmiaru wody gromadzącej się w ciele kobiety w czasie PMS w wyniku wysokiego poziomu estrogenu, ale także sprzyja kontroli sytości i zmniejsza łaknienie,

spożywanie błonnika pokarmowego ułatwia kontrolowanie poziomu cukru w organizmie, co zapobiega spadkom energii i tym samym zmniejsza ryzyko sięgnięcia po wysokoenergetyczne przekąski,

stres zmniejsza produkcję progesteronu, a gdy tak się dzieje, wówczas estrogen wykazuje relatywnie wysokie wartości, co potęguje zachcianki na słodycze. Z tego względu należy nauczyć się kontrolować sytuacje, w których stres nie pozwala nam na normalne funkcjonowanie.

Store download button (4).png

Szybciej, prościej, lepiej z nową aplikacją!

Grafika mob.png